Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 17 2019

tulipanowa
11:40
Dziecko, które jest źle traktowane, nie przestaje kochać rodziców. Przestaje kochać siebie.
— Jasper Juul
tulipanowa
11:40
Reposted fromshakeme shakeme viapragnienia pragnienia
tulipanowa
11:40
tulipanowa
11:40
6547 0786
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viapragnienia pragnienia
tulipanowa
11:40
To smutne, że piszemy do siebie tylko gdy jesteśmy pijani. Że spotykamy się przypadkowo i rozmawiamy o byle czym. I że rozchodzimy się każde w swoją stronę zastanawiając się czy gdyby nie to byle co, czy rozmawialibyśmy. Albo czy w ogóle doszłoby do spotkania.
— czarne myśli
Reposted fromraita raita viapragnienia pragnienia
tulipanowa
11:39
Pamiętasz ten moment, kiedy jako dziecko, w wieku koło siedmiu lat, malujesz obrazek i niebo to niebieski pasek u góry kartki? I wtedy przychodzi ten moment rozczarowania, kiedy nauczyciel mówi ci, że tak naprawdę niebo zajmuje cała wolną przestrzeń na rysunku. I to jest ta chwila, kiedy życie zaczyna być coraz bardziej skomplikowane i nieco nudniejsze, ponieważ zamalowywanie kartki na niebiesko jest raczej nużącym zajęciem.
— Alan Rickman Hard Talk Interview
Reposted fromcakala cakala viapragnienia pragnienia
tulipanowa
11:39
8568 f462
Reposted fromxawery xawery viapragnienia pragnienia
tulipanowa
11:39
Popołudnia w sierpniu pachną już jesienią.
— Małgorzata Musierowicz "Ida sierpniowa"
Reposted frominvisibile invisibile viaoczekiwania oczekiwania

August 13 2019

tulipanowa
21:41
Potrzebuję namiętności, dużych ramion. 
Reposted bymarvelousdolinasmokow
tulipanowa
21:33
Mijają dni, miesiące a ja nadal żałuję że nie dałam "NAM" szansy. Dopiero po takim długim czasie zdałam sobie sprawę jak bardzo Ci zależało. Jechałes do mnie ponad 800km. Nie miałeś wymówki, poprostu jechałes żeby zobaczyć mnie. Ja wtedy też cieszyłam się na twój widok. Ale bałam się, że nie przetrwamy w tym cholernym świecie, bałam się próby, bałam się odwzajemnic uczucia, chociaż i tak dałam od siebie wiele. Nie zapomnę tamtej pory. Były to zimowe wieczory, spotkaliśmy się w centrum Poznania, na przywitanie był namiętny pocałunek, nie mogłam oderwać się od Ciebie a ty ode mnie. Szliśmy cała drogę do twojej kawalerki za rękę, wtedy mogłam mówić że byłam najszczesliwsza na świecie. Nie bałam się rozebrać przed Tobą, akceptowales każdy kawałek mojego ciała, każda najmniejszą blizne, nadal czuje twój dotyk i twoje pocałunki na moim ciele. Czuję jak mnie wtulales w swoje ramiona i mówiłeś że jestem dla ciebie ważna. Pamiętam jak od każdego jednego spotkania ja już odliczalam do kolejnego. Pamiętam jak wiozlam Cię na pociąg a przed nim spacer tuż obok jeziora. Na PKP stałam i było mi smutno że muszę się z tobą już żegnac. Byłeś cały czas w moim życiu. I nadal boli mnie to że tak wszystko się skończyło. A co najgorsze? Ja myślę o tobie codziennie. Jak Ci się układa, jak mija tobie dzień i czy jesteś szczęśliwy, czy spełniasz marzenia. Cholernie chciałabym Cię zobaczyć, cholernie jest mi źle że tak się stało i wiem że to moja wina. Wiem że człowiek się uczy na błędach. Co mam zrobić?





Zupowiczki, pomóżcie... 

August 06 2019

tulipanowa
19:22
tulipanowa
19:22
tulipanowa
19:22
A gdy nie wiesz czy śmiać się, czy płakać, usiądź na balkonie z kubkiem kakao, włącz swoją ulubioną playlistę i pozwól życiu płynąć. Niech trwa, ale chwilowo bez Ciebie. Daj sobie czas na odczuwanie, regenerację i pobycie w samotności. Poukładaj myśli i wróć do żywych wtedy, kiedy poczujesz, że już tego chcesz. Nic na siłę, pamiętaj.
— "Mój armagedon, moje myśli"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viapragnienia pragnienia
tulipanowa
19:18
Sierpniowe dni są niezwykłe od wszystkich. W powietrzu czuć nadchodzącą jesień, wieczory z dnia na dzień stają się dłuższe o kilka minut. Na wsiach, pola robią się puste, zieleń już odnosi się powoli w inną barwę. Ludzie już zaczynają myśleć o zapasach. A ja? Ja zaczynam, odczuwać pustkę drugiej osoby. 
Reposted bypikkumyyohshitonlyhopealittlepieceofheavenincentivejustfeel
tulipanowa
19:13
Marzy mi się domek w górach. Własny domek w górach.
Taki, co po wyjściu na balkon da mi to poczucie, że stoję w chmurach.
— Zeus
Reposted fromagatiszka agatiszka viapragnienia pragnienia
tulipanowa
19:13
3227 0d90
Reposted fromRowena Rowena viapragnienia pragnienia

August 03 2019

16:04
6620 3bf9
Reposted fromerial erial viaimpressive impressive
tulipanowa
16:04
5853 4005
Reposted fromslodziak slodziak viaimpressive impressive
tulipanowa
16:04
tulipanowa
16:04
Depresja to skutek takich małych ciosów zadawanych przez całe życie, po 
których jakoś się żyje dalej. I ja też tak miałem. Bo wie pani, to jest tak jak z odkręceniem gazu w mieszkaniu. On się tak ulatnia, ulatnia... i wybucha. Człowiek też wybucha...
— znalezione.
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viapragnienia pragnienia
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl